11.01.2015r- 127 dzień rozejmu.

 
News
12 January
14:58

11.01.2015r- 127 dzień rozejmu.

„Szanowni ukrainiści.
Otrzymałem od was list w obronie Stepana Bandery. Pozwólcie mi zatem zadać dwa pytania” – tak rozpoczyna się list otwarty czeskiego prezydenta Miloša Zemana, który jest odpowiedzią na wcześniejszy list przesłany na jego adres przez grupę czeskich naukowców- ukrainistów, którzy usiłowali w nim bronić dobrego imienia  obecnych ukraińskich bohaterów narodowych.

A oto treść całego listu:

„Szanowni ukrainiści.
Otrzymałem od was list w obronie Stepana Bandery.
Pozwólcie mi zatem zadać dwa pytania.
Po pierwsze, czy znacie rozkaz Bandery: „Zabijcie każdego Polaka między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia?”

Jeśli nie znacie, nie jesteście ukrainistami. A jeżeli znacie, to czy się z nim zgadzacie, czy nie?

Jeżeli się zgadzacie, tu kończy się nasza dyskusja.

Dla Waszej wiedzy chciałbym stwierdzić, że Stepan Bandera miał zamiar stworzyć wasalne wobec Niemiec państwo ukraińskie. Miał poparcie Alfreda Rosenberga, ale dlatego, że Hitler zdecydował, że po wygranej wojnie zasiedli Ukrainę niemieckimi rolnikami, projekt został anulowany, a Bandera został wysłany do obozu koncentracyjnego. Coś podobnego stało się zresztą na naszym terytorium w przypadku Jana Ryse Rozsévača, założyciela Flagi.
Ponadto chciałbym zwrócić uwagę, że już prezydent Juszczenko ogłosił Banderę bohaterem narodowym, a teraz jest w przygotowaniu podobna deklaracja w sprawie pana Szuchwycza, znanego z tego, że w 1941 roku we Lwowie rozstrzelał tysiące Żydów.
Nie mogę gratulować Ukrainie takich narodowych bohaterów.
Cieszę się, że mogłem poszerzyć Waszą wiedzę i życzę wielu sukcesów w pracy.
Z poważaniem:


Miloš Zeman Prezydent Republiki”

Jak dotąd jest to jedyne; takie jasne i bezkompromisowe postawienie sprawy wobec ukraińskiego ślepego skrajnego nacjonalizmu, przez polityka pełniącego najwyższy urząd w państwie będącym członkiem UE.
Szkoda również, że w naszych sprawach zmuszeni są zabierać głos zagraniczni politycy, którzy bronią prawdy historycznej, nie bojąc się przywoływać czarnych stron z jej dziejów. Mówiąc to oczywiście otwartym tekstem, bez owijania w bawełnę.
Brakuje nam właśnie takich polityków, którzy będą bezkompromisowo bronili naszej racji stanu nie oglądając się na żadne układy i globalne polityczne- i inne- uwikłania.
Oczywiście po tym liście Miloš Zeman nie cieszy się miłością wśród ukrainistów, tylko wręcz przeciwnie- szczerą nienawiścią.
Dodam na zakończenie, że temat tego listu- o dziwo- poruszył również przedwczoraj portal Onet.pl gdzie dwaj dziennikarze odnoszą się do niego bardzo pozytywnie. Co w świetle oficjalnej wykładni wiodących mediów jest bardzo znamienne i świadczy o kneblowaniu ust dziennikarzom, którzy mają odmienne zdanie niż odgórnie narzucona narracja propagandy wojennej.
A to link do wspomnianego artykułu:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/milosz-zeman-do-ukraincow-czy-znacie-rozkaz-bandery-dot-mordowania-polakow/y0lqp

Jak widać nie wszystko jest takie jakby się mogło z pozoru wydawać.
Natomiast o klasie naszych elit politycznych, w świetle przytoczonego wcześniej listu, może świadczyć fakt, że obecnie sprawujący urząd prezydenta III RP, Bronisław Komorowski, który będąc jeszcze marszałkiem Sejmu, skutecznie zablokował podjęcie przez polski parlament uchwały potępiającej zbrodnie UPA na Polakach i oddającej hołd jej ofiarom. Stało się tak mimo tego, że PSL, który wcześniej zgłosił projekt tej ustawy zgodził się na wykreślenie z niej słowa „ludobójstwo”.
Przypomnę, że niedługo po tym jak Komorowski zablokował uchwałę potępiające zbrodnie UPA, przyczynił się do przyjęcia innej uchwały o potępieniu władz II RP, za rzekome burzenie cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie.
W przedterminowych wyborach prezydenckich w 2010 roku poparcia Bronisławowi Komorowskiemu jako kandydatowi na urząd prezydenta, udzieliło środowisko Gazety Wyborczej, wraz z A.Michnikiem, Władysław Bartoszewski, Tadeusz Mazowiecki, Lech Wałęsa, Andrzej Olechowski i Aleksander Kwaśniewski. Zaś ze strony partii politycznych, po za oczywiście PO, uzyskał poparcie od Partii Demokratycznej, Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, Stronnictwa Demokratycznego, Unii Pracy i Demokratycznej Partii Lewicy.
Dodam, że za uruchomienie gigantycznej kampanii poparcia dla kandydatury Bronisława Komorowskiego na urząd prezydenta RP, w Gazecie Wyborczej po wygranych przez niego wyborach redaktor naczelny tej gazety został udekorowany przez prezydenta B. Komorowskiego najwyższym odznaczeniem państwowym: Orderem Orła Białego.
To tyle w tym temacie, gdzie widać wyraźnie dlaczego polskie elity polityczne nie zabierają głosu w oczywistej sprawie ukraińskiego ludobójstwa obywateli polskich na naszych Kresach Wschodnich i dlaczego popierają obecnie to co się dzieje na Ukrainie.
A teraz przechodzę do kolejnej relacji z wojny domowej na Ukrainie, gdzie ukraińskie wojska w rejonie Donbasu eskalują napięcie intensyfikując działania militarne, szczególnie wobec ludności i celów cywilnych.
Nadal trwa ostrzał przez ukraińską artylerię Doniecka.
I tak w wyniku trafienie pocisku koło domu wielorodzinnego został bardzo ciężko ranny ośmioletni chłopiec:

W dzielnicy Piotrowskiej na ulicy Safanowa, koło kopalni nr. 7 spadło kilka pocisków raniąc trzy osoby, w tym jedną bardzo ciężko. Na ulicy Gastiełła dwa pociski trafiły w dom uszkadzając dach, elewację i garaż. Nikt tam nie został poszkodowany.

[embed]https://www.youtube.com/watch?v=uFNUvcatgP8[/embed]

Zostały ostrzelane hałdy wyrobiskowe kopalni „Oktriabskiej” wywołując pożary.
Trwał ostrzał okolic lotniska oraz zachodnich przedmieść od strony Marinki, gdzie pociski m.in. spadały na teren fabryki materiałów tekstylnych.
Toczyły się walki w rejonie donieckiego lotniska oraz w pomiędzy zachodnimi przedmieściami Doniecka a miejscowością Marinka, gdzie ukraińska artyleria ostrzeliwała pozycje obronne sił powstańczych. W odpowiedzi na to powstańcy zniszczyli ukraiński magazyn z amunicją znajdujący się w okolicach kołchozu im. „Szewczenki”.
Ukraińscy żołnierze podlegający rotacji na donieckim lotnisku niezgodnie z zawartym wcześniej porozumieniu filmowali z ukrycia stanowiska obronne sił powstańczych rozlokowane na lotnisku:

[embed]https://www.youtube.com/watch?v=6Hb1fwWAbW4[/embed]

Będą obecnie sprawdzani czy nie posiadają kamer i telefonów z opcją filmowania i fotografowania.
Toczą się walki w rejonie miejscowości Awdiejewka.
W okolicach Gorłówki dochodzą odgłosy toczącej się tam walki.
Trwa ostrzał z ręcznej broni maszynowej i granatników od strony ukraińskich pozycji obronnych w rejonie miejscowości Nikiszino.
W rejonie Dokuczajewska ukraińska armia ostrzeliwała pozycje sił powstańczych rakietami „Grad”. W pobliżu miejscowości Nowotroczkoje toczą się obecnie walki:
W rejonie na wschód od Ługańska trwają potyczki w okolicach miejscowości Stanica Ługańska.
W wyniku wcześniejszego ostrzelania przez ukraińską artylerię przedmieść Stanicy Ługańskiej zostało zniszczonych około dziesięciu domów jednorodzinnych, przedszkole oraz plac zabaw. Miejscowość obecnie pozbawiona jest dopływu energii elektrycznej i wody. Nie znana jest dotychczas liczba ofiar z powodu trwania tam walk. Jak na razie wiadomo o jednej osobie rannej.  Ludność ukryła się w piwnicach i schronach.
W rejonie wsi Waluskiej oraz w pobliżu mostu. Po stronie sił powstańczych jeden zabity i dwóch rannych. Natomiast ukraińskie wojsko ma siedmiu zabitych i nie wiadomą liczbę rannych.
Od strony zakładów mięsnych ukraińskie wojsko usiłowało przedrzeć się na przedmieścia Ługańska. Atak został odparty.
W wyniku ćwiczeń strzeleckich prowadzonych przez siły zbrojne ŁRL na terenie ługańskiego lotniska wybuchł pożar.
W rejonie drogi T1303 w okolicach  punktu kontrolnego nr.31 ukraińskie wojsko kontynuowało ataki  m.in. przy użyciu czołgów na pozycje sił powstańczych ŁRL. W wyniku tej walki został zabity jeden powstaniec a kolejny odniósł rany. Uszkodzono też czołg sił powstańczych ale nadaje się on do naprawy. Punkt kontrolny nr. 31 został uciszony. Powstańcy zdobyli tam 2 moździerze i uszkodzili trzy ukraińskie czołgi.
W okolicach wsi Donieckiej ukraińskie wojsko przegrało bitwę w wyniku czego porzucili tam pięć czołgów i kompanię wojska reszta żołnierzy w popłochu uciekła na z góry upatrzone pozycje.
Atak sił powstańczych na pozycje ukraińskie rozmieszczone w okolicach punktu nr. 37 znajdującego się koło miejscowości Krimskoje zakończył się sukcesem. Zniszczono tam trzy ukraińskie haubice, dwa moździerze, cztery czołgi i opancerzone wozy bojowe. Całkowite straty w ludziach po stronie ukraińskiej wynoszą około dwustu osób (zabitych i rannych). Po stronie powstańców dwunastu poległo i około dwudziestu odniosło rany. Straty w sprzęcie po stronie powstańczej: cztery uszkodzone czołgi, dwa opancerzone wozy bojowe, jedna haubica, dwie ciężarówki „Ural” oraz trzy moździerze.
Wznowiono walki w okolicach miejscowości Wiesełaja Góra, gdzie ukraińska artyleria ostrzelała cele cywilne na jej przedmieściach. Są ranni wśród ludności cywilnej, uszkodzona też została główna rura doprowadzająca tam gaz:

W wyniku ostrzału przez ukraińską artylerię rakietami „Grad” została uszkodzona śluza na moście w koło miejscowości Zugries:

W Mariupolu protestowało wczoraj około 200 pracowników sklepu „Amstor” przeciwko jego zamknięciu:

W Kijowie nieznani sprawcy podpalili wczoraj samochód terenowy marki „Mitsubishi” należący do organizacji Samoobrona Zaporoża:

Ktoś najwyraźniej ma już ich dość:))))
Na koniec kilka zdjęć:

Uszkodzone zabudowania prywatne po wczorajszym ostrzale Doniecka.

 AdNovum

Recent Publications

Popular articles