5.12.2015r- 121dzień rozejmu.

 
News
5 January
15:19

5.12.2015r- 121dzień rozejmu.

Mające się odbyć dzisiaj berlińskie spotkanie dyrektorów politycznych MSZ wielkiej czwórki może być wstępem do kolejnej rundy rozmów, tym razem na wyższym szczeblu szefów ministerstw SZ.

Jak wiadomo szef niemieckiej dyplomacji we wczorajszym wywiadzie dostrzegł szansę na postęp w rozwiązaniu kryzysu na Ukrainie, którą według niego należy obecnie wykorzystać. Zdaniem Waltera Steinmeiera kluczowe będzie wdrożenie porozumień zawartych poprzednio w Mińsku, z których najważniejsze jest doprowadzenie do trwałego zawieszenia broni, wyznaczenie linii demarkacyjnej i wycofanie z rejonu frontu ciężkiego uzbrojenia.

Ze swej strony Rosja słowami wiceszefa rosyjskiej dyplomacji Grigorija Karasina już wczoraj potwierdziła udział w berlińskim spotkaniu swego przedstawiciela, którym jest dyrektor Drugiego Departamentu Krajów WNP, Wiktor Sorokin. Jednocześnie Grigorij Karasin dodał, że od wyników rozmów w Berlinie będzie zależało wyznaczenie terminu kolejnego spotkania, które miałby się odbyć w stolicy Kazachstanu, Astanie.  Spotkanie to w randze ministrów spraw zagranicznych; Rosji, Ukrainy, Niemiec i Francji, planowano wcześniej na 15 stycznia ale obecnie wszelkie terminy są możliwe:

„Najważniejsze, aby spotkanie (w Berlinie) było konstruktywne” – podkreślił wiceminister spraw zagranicznych Rosji.

Do Berlina przybył już również ukraiński przedstawiciel MSZ, którym jest dyrektor departamentu polityki i komunikacji resortu dyplomacji, Aleksiej Makiejew.

A więc teraz, jak wynika ze słów niemieckiego szefa dyplomacji, jest doprowadzenie do faktycznego wprowadzenia w życie poprzednich ustaleń zawartych w Mińsku, które de facto- jeśli uda się je wymusić na kijowskim rządzie- usankcjonują obecny podział Ukrainy gwarantując integralność polityczną zbuntowanej części Donbasu.

Oczywiście stan taki nie może trwać wiecznie, ze względu na to, że dla obu stron konfliktu jest on nie do przyjęcia. Tak więc wcześniej, czy później, musi nastąpić dalsza faza siłowego rozwiązania tej kwestii. Przy czym należy zdać sobie sprawę, że stroną czynną w ewentualnej kolejnej próbie jej rozwiązania, będzie strona ukraińska gdyż powstańcy mają za małe siły aby móc czynnie przeprowadzić ze swej strony ofensywę w wyniku której opanowaliby oni pozostałą część obwodów Ługańskiego i Donieckiego. Dlatego też spodziewany atak na wiosnę będzie prowadzony przez rządowe siły zbrojne podobnie jak w poprzednim roku, różniąc się tylko jego skalą, dynamiką i natężeniem działań wojennych. Sądzę, że tym razem przed rozpoczęciem działań bojowych (lub też zaraz na ich początku) kijowskie władze ogłoszą pełną mobilizację i jednocześnie wprowadzą na terytorium całego kraju stan wojenny. Tym samym będzie tam prowadzona wojna w pełnym jej wymiarze i znaczeniu- czyli w sposób podobny jak w międzynarodowym konflikcie zbrojnym.

Po prostu, aby nie dopuścić do rozpadu kraju władze kijowskie nie będą miały innego wyjścia jak w końcu pójść na całość. A czy uda im się zrealizować swoje plany, to już jest inne zagadnienie.

Jakby się nie potoczyły przyszłe losy wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie, w rejonie frontowym- mimo nadal trwającego tam rozejmu i w przeddzień pokojowego spotkania w Berlinie- ciągle dochodzi do zbrojnych potyczek i ostrzału celów cywilnych przez ukraińską artylerię.

W Doniecku ukraińska artyleria ostrzeliwała z rejonu miejscowości Piaski dzielnice Oktriabską, Kijowską i Kujbyszewską oraz teren lotniska oraz przyległy teren w tym serwis „Volvo-Center” i miejscowość Wiesełoje. Pociski spadały w okolicach przedsiębiorstwa „Tekstilczyk”, a tam również eksplodując koło domów wielorodzinnych i garaży:

Pełny raport o skutkach wczorajszego ostrzału ukraińskiej artylerii znajduje się poniżej:

Nadal trwają walki w rejonie donieckiego lotniska, które systematycznie od kilku dni ostrzeliwuje ukraińska artyleria.

Na południowo-zachodnich i północno-zachodnich przedmieściach Doniecka odparto wczoraj atak ukraińskich wojsk ostrzeliwując artylerią ich pozycje wyjściowe, co spowodowało znaczne straty po stronie ukraińskich wojsk zajmujących pozycje w rejonie miejscowości Marinka.

W rejonie dzielnicy Piotrowskiej koło miejscowości Nowomichajłowka, wojska sił powstańczych odpowiedziały na ostrzał wroga, gdzie pod intensywnym ogniem artylerii znalazła się cała miejscowość zmuszając mieszkańców do ukrycia się w piwnicach. Po ostrzale ze strony sił powstańczych ukraińskie wojska zaprzestały dalszego ostrzału. Jednak jak donoszą nie potwierdzone informacje ukraińskie wojsko zajęło tam- po wyparciu powstańców- pozycje w rejonie miejscowości Trudowskaja na jej południowo-zachodnich obrzeżach. Nadal tam toczą się walki.

Podobna sytuacja miała miejsce w Krasnogorowce, która znalazła się w epicentrum wymiany ognia, tu też ludność cywilna schroniła się w piwnicach.

W wyniku wspomnianych wyżej walk jest wiele osób zabitych i rannych, głównie wśród ludności cywilnej.

Toczą się bezpośrednie walki oddziałów piechoty w rejonie miejscowości Piaski, gdzie w tej chwili ukraińskie wojsko stworzyło silną linię obrony w jej zachodniej części. Tak więc do jej całkowitego wyzwolenia pozostał jeszcze niewielki kwartał, który blokuje dojście do strategicznego punktu kontrolnego ukraińskich wojsk na końcu drogi M04.

Na północ od Doniecka w miejscowości Jasinowataja zaczęły działać ukraińskie grupy sabotażowe, w związku z tym zabroniono ludności cywilnej opuszczać domy i po ruszać się po terenie miasta. Jednocześnie w rejonie miasta na jego obrzeżach doszło do walk w wyniku czego ukraińskie grupy rozpoznawcze i dywersyjne zostały tam wyparte na bezpieczną odległość.

W rejonie miejscowości Gorłówka, na jej północno-zachodnich przedmieściach nadal prowadzony jest przez ukraińską artylerię ostrzał celów cywilnych i prowadzone są walki.

Ukraińskie wojsko z różnego rodzaju broni ciężkiej ostrzeliwały pozycje obronne sił powstańczych rozmieszczone w okolicach miejscowości Nikiszino.

Podobnie ale z mniejszą intensywnością ostrzelane zostały pozycje wojsk powstańczych koło Białej Kamienki.

Bardzo intensywnie ostrzeliwana jest przez ukraińską artylerię miejscowość Telemanowo, leżąca na południe od Doniecka. Celem ukraińskiego ostrzału było gęsto zaludnione centrum miasta, gdzie zostały uszkodzone; gazociąg, magistrala wodna oraz centralnego ogrzewania i sieć energetyczna pozbawiając całe miasto dopływu tych mediów na wiele godzin przy panujących tam mrozach o temperaturze poniżej -20 st. C.

Przy ostrzale centrum Telemanowa ukraińska artyleria używała jakiś nowych o bardzo dużej sile niszczącej pocisków, o których sile może dowodzić fakt, że eksplozje powodowały wstrząsy nawet potężnych żelbetonowych stropów schronów gdzie ukryła się ludność cywilna oraz wybijając szyby w znacznym promieniu od epicentrum ich wybuchów przy tym łamiąc betonowe latarnie i słupy sieci energetycznej i obrywając balkony w blokach mieszkalnych.

Na północny-wschód od Ługańska w rejonie granicy państwowej zostały zaatakowane w celu rozpoznania sił wroga z kierunku południowo-zachodniego ukraińskie pozycje w miejscowości Koleśnikowo. W wyniku tych walk zniszczone zostały pozycje obronne wojsk ukraińskich na południowo-zachodnich obrzeżach miejscowości. Ukraińska ciężka artyleria rozmieszczona w Koleśnikowie ostrzelała swoje tam swoje własne pozycje, co przy dodatkowym ostrzale wojsk powstańczych doprowadziło do znacznych strat po stronie ukraińskiej, gdzie ocenia się, że zginęło lub zostało rannych ponad stu żołnierzy, zniszczono znaczne ilości ciężkiego sprzęty; w tym czołgów i wozów opancerzonych. Po stronie sił powstańczych: ośmiu żołnierzy zginęło, kolejnych trzydziestu zostało rannych oraz został uszkodzony jeden wóz opancerzony i jeden czołg.

W tym samym rejonie zostały ostrzelane przez ukraińską artylerię miejscowości stanowiska wojsk powstańczych w okolicach miejscowości: Stanicy Ługańskiej, Sokolnik oraz Rajewki nie powodując strat po stronie powstańców:

Trwa wymiana ognia artyleryjskiego oraz broni ręcznej w rejonie miejscowości Makarowa, Stanicy Ługańskiej i Szczastia.

Znaczne wzmożenie działań bojowych w ostatnich dniach przez ukraińskie siły zbrojne potwierdza również ostatni raport opracowany przez wysłanników misji OBWE. Z raportu tego wynika, że w ciągu ostatnich dwóch dni ukraińskie wojsko naruszyło warunki rozejmu aż 38 razy, prowadząc ostrzał Doniecka, donieckiego lotniska i Gorłówki, gdzie zginęło trzech cywilów i kolejni trzej zostali ranni.

W Odessie eksplodował ładunek wybuchowy podłożony pod drzwiami Odeskiego Centrum Pomocy dla żołnierzy bioracych udział w tzw. operacji antyterrorystycznej mieszczącym się przy ulicy Gimnaziczeskiej nr. 3. Według komunikatu przekazanego przez tamtejszą milicję, nie było ofiar wśród ludzi, natomiast wybuch spowodował znaczne straty materialne uszkadzając również zaparkowany nieopodal samochód osobowy:

Więcej: AdNovum

Recent Publications

Popular articles