8.01.2015r- 124 dzień rozejmu.

 
News
10 January
14:30

8.01.2015r- 124 dzień rozejmu.

„Ukraina w bieżącym roku zmuszona będzie ogłosić bankructwo, jeśli międzynarodowe organizacje nie udzielą jej dodatkowego wsparcia finansowego”- taką informację przekazała brytyjska gazeta zajmująca się sprawami ekonomicznymi, „The Financial Times”, która obliczyła obecne zadłużenie Ukrainy korzystając z metodologii Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Oprócz deficytu budżetowego i gwałtownej dewaluacji hrywny, dług państwowy Ukrainy w 2015 roku może osiągnąć 90% PKB, którego to poziom MFW ocenia taki poziom zadłużenia jako nie do przyjęcia.


Głównym zagrożeniem finansów kijowskiego rządu są zobowiązania wynikające z realizacji wykupu obligacji państwowych, które z terminem wykupu w 2017 roku spadły do rekordowo niskiej wyceny dając rentowność na poziomie 35% w skali roku. Jak łatwo policzyć koszt wykupu tych obligacji będzie wynosił niemalże 100% ich wartości podstawowej.

Sytuacja taka wynika z błędnego założenia jakie przyjął MFW na początku ukraińskiej rewolty, polegającego na tym, że przyjęto niewłaściwy wskaźnik spadku PKB, który to spadek miał wynosić tylko -5%,  natomiast pod koniec ubiegłego roku okazało się, że jego wartość była około dwa razy niższa zbliżając się do 10% spadku PKB.

Aby więc uniknąć niewypłacalności Ukrainy, według oceny MFW, potrzebne jest kolejne 15 mld $, oprócz 17 mld $ jakie szacowano wcześniej.

Jak wiadomo, już z przyznaniem obiecanych w ubiegłym roku przez MFW 17 mld $ są kłopoty, bo ukraińskie władze zamiast zajmować się naprawianiem struktury swoich wydatków i przeprowadzaniem niezbędnych reform narzuconych przez ekspertów z MFW, topi pieniądze o astronomicznej w tych okolicznościach wysokości-  około 10 mld $-  na dalsze prowadzenia działań wojennych na południowo-wschodnich rubieżach kraju z widocznym na przewodnim zdjęciu skutkiem.

Z tego też głownie powodu, wzrosły w sposób nieprzewidywany wcześniej obciążenia finansowe kijowskiego rządu, co akcentuje w swoim artykule gazeta „The Financial Times”:

„Aneksja przez Rosję Krymu i wparcie dla powstańców-separatystów we wschodnich rejonach przemysłowych kraju zniszczyły gospodarkę i finanse publiczne (Ukrainy- dopisek mój)”

Szkoda tylko, że gazeta „The Financial Times” zauważa skutki, nie dostrzegając przy tym jednocześnie przyczyn ich powstania.

A przyczynami tego stanu rzeczy, w jakie została wpędzona Ukraina (i jej społeczeństwo), jest realizowana przez amerykańską administrację krótkowzroczna  polityka umacniania swoich wpływów bez oglądania się na jej koszty i konsekwencje, szczególnie w okolicznościach, że te koszty ponoszą mimo wszystko  inni.

Tym właśnie sposobem, wraz z bankrutującą Ukrainą i zbrodniami wojennymi popełnianymi przez kijowskie siły zbrojne na południowo-wschodnich rubieżach kraju, bankrutuje również na naszych oczach koncepcja amerykańskiej światowej dominacji militarnej i gospodarczej, której fundamentem była armia i dolar pełniący m.in. rolę pieniądza rozliczeniowego w transakcjach międzynarodowych.

Jako, że nie zajmuję się tu problematyką ekonomiczną, czyniąc tylko to na marginesie ostatnich wydarzeń na Ukrainie, dla zainteresowanych pogłębieniem tego tematu załączam kilka linków do fachowych tekstów, gdzie można zapoznać się ze szczegółami zasygnalizowanego wyżej problemu:

1.   http://www.defence24.pl/analiza_chinski-juan-zastapi-dolara-jako-waluta-swiatowa-w-2017-roku,

2.   http://independenttrader.pl/205,nowa_globalna_waluta_rezerwowa.html,

3.   http://comparic.pl/czy-dolar-jako-rezerwowa-waluta-swiata-jest-zagrozony/,

4.   http://polish.ruvr.ru/2014_06_21/Tu-spoczywa-dolar-2561/,

5.   http://pou.pl/seminaria/Prezentacja_SDR.pdf,

6.   http://transferbogactwa.pl/system-finansowy-oparty-na-dolarze-umiera/.

Jak widać, paniczna reakcja amerykańskiej administracji mająca na celu ratowanie swojej dominującej pozycji finansowej i militarnej na świecie, doprowadziła do wydarzeń na Ukrainie. I jest to ten nierozważny krok, który był posunięciem w niewłaściwym kierunku.

Ale czy ci co rządzą w Stanach Zjednoczonych- ze swojego punktu widzenia- mieli w tej sytuacji inne wyjście?

Zemściła się w tym przypadku buta elit finansowych tego kraju, które po całym paśmie stu lat sukcesów, nie przyjmowały już do siebie możliwości innych rozwiązań, bo tylko zdecydowany marsz do przodu według nich miał nadal zapewnić sukces.

Tylko, że tym sposobem, marsz ten okazał się bezrefleksyjnym marszem nad skraj przepaści. A jak wiadomo manewry nad przepaścią są ograniczone tylko do dwóch możliwości: albo skaczemy w nią razem wszyscy, albo też cofamy się na czas rozważnie.

Tak więc obecnie będziemy świadkami tego jaką decyzję podejmą amerykańskie elity finansowe: czy zdecydują się na samobójczy lot na dno, czy też zaczną prowadzić na zasadach partnerskich z innymi krajami dialog?

Jak na razie amerykańskie władze wolą balansować na skraju przepaści szantażując w ten sposób pozostałą część świata.

Postawę taka odzwierciedla to co się obecnie dzieje na Ukrainie, a szczególnie w jej południowo-wschodniej części, gdzie zamiast wygaszać skutecznie tamtejszy konflikt, i następnie rozwiązać go na drodze kompromisu, wybrany został wariant siłowy.

A więc jak na razie mamy być gotowi na swobodny lot w kierunku dna przepaści.

I tak w  Donbasie nadal trwają działania wojenne, mimo podpisanego wcześniej Memorandum Mińskiego, który miał je przerwać otwierając tym sposobem drogę do uregulowania konfliktu w sposób pokojowy.

Nawet próby wpłynięcia na międzynarodowe instytucje mające za zadanie kontrolowania przestrzegania prawa międzynarodowego i zapobiegania zbrodnią wojennym okazują się w tym przypadku (i nie po raz pierwszy zresztą) czczym działaniem.

Nie wyciągnięto jak dotąd konsekwencji wobec tych, którzy odpowiedzialni są za dokonanie w Donbasie licznych zbrodni wojennych, stosowanie zabronionych rodzajów broni oraz łamanie podstawowych praw ludzkich. Nie dość tego, OBWE wobec wielokrotnie zgłaszanych przypadków naruszeń prawa międzynarodowego, nie wyraża ochoty aby się nimi zająć udając, że nic takiego nie ma tam miejsca. Podobnie zresztą jak liczna rzesza liderów politycznych wolnego świata, którzy ciągle mając na ustach frazesy o obronie praw i wolności w tym konkretnym przypadku jak na rozkaz nabrali wody w usta. I to właśnie ich znamienne milczenie dowodzi jak instrumentalnie traktuje się problem broniących przez nich praw jednostki i swobód obywatelskich.

Efekt tego jest taki, że mimo oficjalnego zgłoszenia obserwatorom misji OBWE na Ukrainie- jeszcze w połowie grudnia zeszłego roku- przez władze Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) stwierdzonego faktu torturowania przez żołnierzy ukraińskich powstańców wziętych do niewoli, OBWE jak dotychczas nie odniosła się łaskawie do tej sprawy.

W dniu wczorajszym ukraińska artyleria ponownie wzmogła ostrzał celów cywilnych w Doniecku w wyniku czego uszkodzone zostały liczne domy w dzielnicy Kujbyszewskiej oraz Azotnej i w rejonie kopalni „Oktriabskiej”, gdzie w wyniku użycia pocisków zapalających wybuchły pożary. Uszkodzono też ponownie główną magistralę gazową oraz instalację w rejonie dzielnicy Kujbyszewskiej. Wiadomo już o ofiarach śmiertelnych tego zmasowanego ostrzału, w tym została zabita w jednym z mieszkań cała rodzina. Uszkodzenie dachów i okien spowodowało ewakuację lokatorów zniszczonych mieszkań do tymczasowych miejsc zakwaterowania. Całkowita liczba ofiar  wśród ludności cywilnej jest w trakcie ustalania.

https://www.youtube.com/watch?v=1PLDOJ6tRPo

W okolicach Doniecka ukraińska artyleria przy współdziałaniu czołgów ostrzeliwała również podmiejską dzielnicę Spartakus, prawosławny monastyr znajdujący się nieopodal donieckiego lotniska oraz okoliczne tereny koło serwisu „Volvo-Centrum” i hotelu „Poljot”.

W północno-zachodnich obrzeżach Doniecka ponownie zaczęły operować ukraińskie grupy sabotażowo-dywersyjne, które m.in. uszkodziły magistralę gazową. Obecnie trwają działania mające na celu zlikwidowanie tych grup.

Trwały walki na donieckim lotnisku, szczególnie w rejonie nowego terminala, który został ostrzelany przez ukraińską artylerię i starego terminala, gdzie dochodziło do wymiany ognia z ręcznej broni maszynowej.

Nadal prowadzona jest pod nadzorem żołnierzy DRL rotacja ukraińskich wojsk na donieckim lotnisku:

Bardzo intensywny ostrzał ukraińskiej artylerii, w tym również przy użyciu rakiet „Huragan”, skierowany był na miejscowość Gorłówka. Celem ukraińskiego ostrzału prowadzonego z kierunku miejscowości Szum i Szirokaja Banka były: podstacja energetyczna, domy w rejonie ulic: Olenina, Komsomolskiej i Kuriance oraz kopalnie nr. 6 i 7. W wyniku tego ostrzał spowodował liczne uszkodzenia mieszkań, domów i infrastruktury miejskiej . Nie znana jest dotychczas pełna lista strat i ofiar wśród ludności cywilnej, która obecnie jest dopiero sporządzana.

Na szczycie jednej z najwyższych hałd wyrobiska kopalni pod Gorłówką ukraiński żołnierz w bohaterskim porywie patriotyzmu narażając zdrowie w porywach mroźnego wiatru oraz swoje życie, gdyż w każdej chwili mógł osunąć się w dół kończąc bohaterski żywot, mimo tych przeciwieństw zatknął flagę swojej ojczyzny . Nikt jej nie ma zamiaru usuwać, tym bardziej, że szczyt jest wysoki i panuje bardzo silny mróz wzmacniany podmuchem lodowatego wiatru.

Niebawem aura zrobi swoje bez bezsensownego narażania życia i zdrowia innych:

W rejonie miejscowości Debalczewo powstańcza artyleria odpowiedziała ogniem na liczne prowokacje ukraińskiego wojska, powodując znaczne straty w sprzęcie i sile żywej:

https://www.youtube.com/watch?v=Cb_1CxqI3ZQ

W rejonie miejscowości Nikiszino w wyniku bardzo silnego mrozu spadła znacznie aktywność ukraińskich żołnierzy, którzy obecnie strzelają z ręcznej broni maszynowej na wiwat.

Trwały sporadyczne walki w rejonie miejscowości Stanica Ługańska, na północny-wschód od Ługańska, na linii miejscowości Jenakijewo-Uglegorsk.

Wczoraj grupa zwiadowcza powstańczych sił zbrojnych przeprowadziła zasadzkę na ukraiński pociąg wojskowy, z którego prowadzona była obserwacja okolic linii kolejowej na trasie: Kramatorsk-Sławiańsk-Barwenkowo. W wyniku trafienia pociskiem z moździerza pociąg ten został trwale uszkodzony i tam koło miejscowości Szpiczkino, w kierunku na północ od Kramatorska w stronę Sławiańska, jego szczątki przyspawano do szyn, dodatkowo uszkadzając je.

W ukraińskiej stacji telewizyjnej kanału „TV Espresso” sławny już były dowódca batalionu gwardii narodowej „Donbas”, Semen Semenczenko ( Konstiantyn Igorowicz Griszin narodowości rosyjskiej, obecnie deputowany VII kadencji Wierchownej Rady. Za zasługi wojenne awansowany na stopień majora rezerwy gwardii narodowej. Wyróżniony Orderem Bohdana Chmielnickiego. Jeden z głównych sprawców klęski ukraińskich wojsk pod Iłowajskiem latem ubiegłego roku) udzielił wywiadu, w którym zapowiedział rozpoczęcie wojny partyzanckiej przez pro-ukraiński ruch oporu nie tylko w rejonie kontrolowanym przez powstańców Donbasie ale również na Krymie. No cóż; nie wypada nic innego jak tylko życzyć mu podobnych sukcesów jakie odniósł pod Iłowajskiem.

Jeszcze kilka takich wygranych bitew przez majora Semena Semenczenkę i nie będzie miał już kto tam dalej walczyć.

Więcej: AdNovum

Recent Publications

Popular articles