Prowokacja pod Wołnowachą

 
News
15 January
14:31

Prowokacja pod Wołnowachą

Przedstawiciel sztabu generalnego ukraińskiej armii Bohdan Bondar oświadczył, że wtorkowy atak separatystów na autobus pod Wołnowachą był prowokacją, którą zorganizowano m.in. na potrzeby rosyjskich stacji telewizyjnych. „Ataku na autobus z cywilnymi pasażerami dokonano z użyciem systemu rakietowego BM-21 „Grad”. Terroryści prowadzili ogień z centrum Dokuczajewska, gdzie znajdowali się korespondenci miejscowych i rosyjskich stacji telewizyjnych w celu nakręcenia materiałów o tym, jak nasi wojskowi odpowiedzą ogniem po centrum miasta”- takie oświadczenie złożył przedstawiciel sztabu generalnego ukraińskiej armii, Bohdan Bondar w sprawie domniemanego ostrzelania przez powstańcze siły zbrojne autobusu pod Wołnowachą. Nomen omen tym razem Rada Bezpieczeństwa ONZ nie zasypiała gruszek w popiele i natychmiast zareagowała potępiając ostrzał cywilnego autobusu na wschodzie Ukrainy: „Członkowie Rady wskazali jednocześnie na konieczność przeprowadzenia niezależnego śledztwa, które wyjaśni okoliczności i wskaże winnych tego incydentu” – powiedział w wtorek rzecznik ONZ. Rzecznik podkreślił, że osoby, które ponoszą odpowiedzialność za ten ostrzał, powinny zostać postawione przed sądem.

A tak wyglądała ta „rakieta BM-21 Grad”:

ce03318cf4a3511db5fd2634c09e0381

Nie przypadkowo chyba zbiegła się z powyższym incydentem informacja podana przez ukraińskiego prezydenta Petro Poroszenkę, który właśnie w dniu wczorajszym ogłosił, że dziś podpisze dekret o kolejnej mobilizacji wojskowej: „Jutro podpiszę dekret o kolejnej fali mobilizacji. Jestem pewien, że naród ukraiński poprze tę decyzję i mobilizacja odbędzie się skutecznie” Jednocześnie w swoim oświadczeniu dotyczącym kolejnej mobilizacji odniósł się do wczorajszego incydentu z autobusem, zapowiadając, że „w związku z dzisiejszym atakiem terrorystycznym” (czyli rakietowym ostrzałem autobusu- dopisek mój) zostanie jeszcze bardziej ograniczony ruch w strefie prowadzonej przez kijowskie władze tzw. operacji antyterrorystycznej. Według planu mobilizacja ma objąć szeroką paletę rezerwistów wojsk lądowych: zwykłych piechurów, czołgistów, artylerzystów, żołnierzy łączności i mechaników.

Tak więc tym sposobem za jednym zamachem kijowskie władze (oraz RB ONZ) osiągnęły co najmniej sześć istotnych dla nich celów:

Odwróciły uwagę od sprawy eskalacji konfliktu w Donbasie, która spowodowana jest od prawie tygodnia przez intensywny ostrzał ukraińskiej artylerii celów cywilnych,

Odwróciły uwagę od problemu fiaska prowadzonej obecnie kolejnej tury rozmów pokojowych,

Uzyskały pretekst do dalszej eskalacji napięcia, zrzucając tym samym winę na stronę powstańczą,

Mogły przedstawić powstańców jako nieodpowiedzialnych morderców,

Mogły uzyskać propagandowe uzasadnienie przeprowadzenie dalszej mobilizacji,

Odwróciły uwagę społeczeństw ukraińskiego od poważnych nurtujących go problemów bytowych wynikających z przyczyn bankrutującego państwa.

Tym samym można uznać, że obecna prowokacja wpisuje się dokładnie w schemat jaki zastosowano wcześniej zestrzeliwując malezyjski samolot pasażerski lot MH 17, który to incydent miał miejsce w bliźniaczo podobnych okolicznościach. A więc można obecnie spodziewać się przejścia w drugą fazę operacji, czyli rozpoczęcia przez stronę kijowską regularnych działań wojennych wobec ludności zbuntowanego Donbasu. Ten czas jaki został obecnie wybrany do rozpoczęcia ostatniej fazy pacyfikacji powstania, nie jest przypadkowy, bo kijowskie władze nie mając już innej alternatywy zmuszone są szybko doprowadzić pod zewnętrznym dyktatem do rozwiązania tego palącego dla nich problemu.

AdNovum

Recent Publications

Popular articles